NIEDZIELA Z WIKTORIĄ [#3]


Niedziela z Wiktorią to odnowienie Niedzieli Blogującej w nieco innym wydaniu.


SERIAL TYGODNIA
ORANGE IS THE NEW BLACK
[S01E05-S01E13]

Stało się. Skończyłam pierwszy sezon OITNB. Jestem jednocześnie wkurzona przez główną bohaterkę, zaszokowana niektórymi sytuacjami i zachwycona ogólnie serialem. Znajduję się obecnie w tak skrajnym punkcie, że nie mam pojęcia co napisać. Czuję się jak po Zabiłem moją matkę. W obu tekstach spróbuję wreszcie zmierzyć się ze swoimi uczuciami, nie bać się ponarzekać i przy okazji troszeczkę porzucać spoilerami... Wydaje mi się, że pewna analiza zachowań bohaterów (w osobnym poście) też by była ciekawa, co myślicie?


ZWYCIĘSKIE LINKI TYGODNIA
INSPIRACJA TYGODNIA

PRACE TYGODNIA
portret 100x70cm | "odbijanie" paproci 

Być może jeszcze tego o mnie nie wiecie, ale uwielbiam się dziubdziać przy rysunkach. Pracuję bardzo wolno, przez co niestety zawsze prace z Rysunku i Malarstwa biorę do domu i tam je kończę. Zadanie na weekend: dziubdzianie futrzastego sweterka, bo taką technikę sobie wybrałam. Czasem nieświadomie idę pod prąd (bo mogłam to zrobić łatwiej i szybciej), ale wiem, że efekt będzie tego warty. Poza tym - czemu napisałam w cudzysłowie, że odbijałam paproć? Cóż, to był mój pierwszy raz, a że potrzebuję dokładne odbicie to poprawiam cienkopisem. Może nieco mija się to z ideą odbijania, ale przeczytajcie jeszcze raz sobie czwarte zdanie w tym moim krótkim wywodzie...:D Nie będę Was zanudzać po co to robię, ale nie zamykam ust na zawsze w tym momencie. Efekty wraz z całym procesem tworzenia pod koniec listopada.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Poza tym, co u mnie? W czwartek usłyszałam (od nauczycielki z aranżacji przestrzeni) że niepotrzebnie jestem taką panikarą. I chyba jednak coś w tym jest - od zawsze bałam się próbować, nawiązywać kontakt z innymi osobami (nieśmiała osoba here), wprowadzić jakieś zmiany. Akurat wtedy dotyczyło to dyplomu ze specjalizacji, ale jest to tak samo przerażające. Nie mówię, że jestem kompletnym beztalenciem i że nie ogarniam nawet podstawowych zasad, bo tak nie jest. Jednak nie potrafię sobie wyobrazić siebie, składającą idealnie dociętą makietę (bo to dyplom, duh) i jednocześnie myśleć o tym pozytywnie. Ale ciii... Na blogu w tym tygodniu pojawił się tylko tekst podsumowujący trzy sezony Sherlocka. W przyszłym tygodniu będzie lepiej, o ile mój plan wypali. :D A co u Was, misiaki?

Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty