NIEDZIELA Z WIKTORIĄ [#4]


Niedziela z Wiktorią to odnowienie Niedzieli Blogującej w nieco innym wydaniu.

SERIAL TYGODNIA
ORANGE IS THE NEW BLACK
[S02E01-S02E07]

Recenzja sezonu pierwszego powinna pojawić się we wtorek. Miałam wziąć się za inny serial, ale to było silniejsze ode mnie, jak zawsze. W każdym razie - w ostatniej Niedzieli ze mną narzekałam na Piper. W ostatnim odcinku sezonu pierwszego miała swoją pierwszą bójkę i to z osobą, która BARDZO mocno wierzy w Boga - Tiffany "Pennsatucky" Doggett. Po tym, jak Piper odmówiła przyjęcia chrztu, Tiffany powiedziała do swojej grupki, że ją znieważyła, a to oznacza, że musi ją zabić. Jeśli mam być szczera - w tej rywalizacji byłam bezstronna. Doggett mnie wkurza swoim gadaniem o Bogu, zbawieniu itd., ale Piper też jest mega wkurzająca. Mimo to, aż krzyczałam "tak jest, Piper, dowal jej!" bo przynajmniej raz nie była miękką dziewczynką. W sezonie drugim jest trochę mniej tej blondynki, co mnie jednocześnie zaskoczyło i ucieszyło - wreszcie zagłębiamy się w historie innych, ciekawszych bohaterów. Przykłady? M.in. Taystee i Poussey, które od razu zdobyły moją sympatię. 

ZWYCIĘSKIE LINKI TYGODNIA

KSIĄŻKA TYGODNIA
Jodi Picoult jeszcze nigdy mnie nie zawiodła, postanowiłam zaufać jej ponownie. Jak zwykle, mamy kilka historii osób, które się ze sobą płynnie przeplatają. Dziewiętnaście minut zaczyna się niewinnie, aż dochodzimy do wątku Petera Houghtona. Chłopak od lat był poniżany przez rówieśników (nie tylko psychicznie, ale i fizycznie) i wreszcie postanowił coś z tym zrobić. Nie poszedł porozmawiać z psychologiem szkolnym, swoją mamą czy przyjaciółmi. Peter (po odczytaniu pewnej wiadomości na komputerze) wyruszył do szkoły z plecakiem. Zamiast podręczników, spakował do niego broń. Jak się okazuje, czasem dziewiętnaście minut wystarczy, by się zemścić. 
Nie mogę się doczekać aż ruszę dalej w tej historii. Czuję, że jak zawsze bohaterów czekają trudne wybory. M.in. Alexandrę Cormier, która została przypisana do sprawy Petera jako sędzia. Jej córka go znała, więc ciekawi mnie czy ich relacje jeszcze bardziej zmarnieją.
Recenzja wkrótce.


PRACE TYGODNIA
portret 100x70cm
Jest odrobinę bardziej wypełniony niż na środkowym zdjęciu. Dzisiaj go muszę skończyć, więc w następnym poście z tego cyklu wkleję zdjęcie. Najlepiej z jakimś rysunkiem sprzed roku do porównania. Po raz pierwszy włożyłam w to tyle serca i po raz pierwszy dłonie wyglądają jak dłonie. Na Instagrama wrzuciłam filmik z tego, jak wypełniam czarny sweterek. To samo czeka mnie dzisiaj z lewą stroną. Na trzecim zdjęciu widać, jak wyglądam po kilkudziesięciu minutach rysowania. Party hard.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
W poprzednim roku miałam ambitny plan: nie dostać ani jednej jedynki. Zawaliłam na początku października, w tym roku pod jego koniec ;). Co dziwne, znowu jest to polski, więc chyba muszę iść na kurs wbijania się w jakiś dziwny klucz odpowiedzi. Na blogu opublikowałam dwa teksty: o Zabiłem moją matkę oraz smutku (jak sobie z nim radzić). Jakie mam plany na ostatni tydzień piździernika? Rysunek, malarstwo, nauka i wizyta u lekarza. Dowiem się, czy jestem zdrowa albo czy idę do szpitala, więc trzymajcie kciuki. Jak się czujecie z tym, że za tydzień już listopad?

Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty