PODSUMOWANIE: LISTOPAD


Pierwszy tydzień grudnia będzie raczej cichy. A jaki był listopad? Zapraszam na podsumowanie.


Gdybym miała określić listopad jednym słowem, byłoby to: próba. Próba wyrobienia się z meblem inspirowanym naturą na czas, próba prowadzenia bloga, próba przeczytania choć kilku stron, próba nie zwariowania przez presję z każdej strony... Może i wyglądam, jakbym była twarda baba i dawała sobie ze wszystkim radę, a w rzeczywistości mnie to przerasta i panicznie przeraża. Jak upadnę to się podniosę, a jak nie to sobie poleżę. Wydaje mi się, że jeszcze nie mam odwagi wstać.

PRZECZYTANE KSIĄŻKI/CZASOPISMA/KOMIKSY 
[W TRAKCIE] WYBÓR ZOFII
[W TRAKCIE[ DZIADY CZĘŚĆ III

OBEJRZANE FILMY/SERIALE 
OITNB [S03E08-S03E13]
NARCOS [S01E02]
BOGOWIE
MŁODOŚĆ
ROGI

STATYSTYKI MIESIĘCZNE: ~1400
PLANY NA GRUDZIEŃ: Nie zmuszać się do pracy, gdy nie będę w stanie jej wykonać. Porysować trochę, poczytać sobie, napisać kilka tekstów i nie stresować się.


Pisząc jeszcze o tych planach na grudzień... Połowę tego miesiąca pewnie przeleżę w łóżku z książką lub laptopem obok. Myślę, że to dobry czas, by zeskanować swoje ostatnie rysunki, poprzerabiać na nowym laptopie i tutaj pokazać. Co o tym myślicie? Dodatkowo ostatnio znalazłam opowiadanie, które pisałam w pierwszej lub drugiej gimnazjum. Być może je tu wstawię, nawet jeśli wspólnie będziemy - pisząc bardzo kolokwialnie - cisnąć z niego bekę. Nie ukrywam, że zainspirowało mnie to do dalszej pracy nad sobą... Bo skoro w wieku 13-14 lat potrafiłam wycisnąć z siebie około 70 stron, to teraz powinnam to zrobić z kawą w jednej dłoni. Cholera, muszę wreszcie w siebie uwierzyć.


NAJCIEKAWSZYM WYDARZENIEM LISTOPADA BYŁA WIZYTA W KRAKOWIE. POLECAM PRZEJŚĆ SIĘ NA WYSTAWĘ WORLD PRESS FOTO ORAZ DO KAMIENICY SZOŁAYSKICH, GDZIE MOŻNA ZOBACZYĆ M.IN. PRZEPIĘKNE PRACE ALFONSA MUCHY.
Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty