[FILM] ROGI

Wyobraź sobie, że wszyscy oskarżają Cię o zabicie swojej drugiej połówki, a na czole wyrastają Ci rogi.

Ig Perrish (Daniel Radcliffe) przeżył dokładnie to samo. On jednak nie przyznaje się do winy i prosi szatana o karę dla zabójcy swojej dziewczyny. Z Merrin (Juno Temple) byli parą od dzieciństwa, dorastali razem, mieli nawet swój domek na drzewie. Zdaję sobie sprawę z tego, że cienka linia oddziela miłość i nienawiść, jednak ani przez chwilę nie uwierzyłam, że Ig mógłby zrobić krzywdę temu rudowłosemu aniołowi. Wspomniane rogi mają pomóc mu znaleźć zabójcę. W jaki sposób? Dzięki nim ludzie mówią mu prawdę, wyjawiają swoje najgorsze pragnienia i zwyczajnie się z tym nie kryją, jak to działa w normalnym świecie... Im większe są rogi mężczyzny, tym bardziej i lepiej wykorzystuje ich siłę. Nie ukrywam, że czasem chciałabym się dowiedzieć co ludzie naprawdę o mnie myślą, jednak na dłuższą metę bym tego nie zniosła. 

Teoretycznie gatunkiem tego filmu jest horror, jednak polecam go osobom, które się boją je oglądać. Jestem jedną z nich i powiem Wam, że nie ma się czego bać... Przy Rogach częściej się śmiałam niż bałam, ale na pewno nie wpłynęło to źle na końcową ocenę tego filmu. Sprawnie przeplata się satyra, humor sytuacyjny i sceny "horrorowe", co jest pozytywną mieszanką wybuchową. Czasem za często, jednak nie zostawiło to u mnie niesmaku czy czegoś podobnego.

Czy Ig odnajdzie zabójcę i wymierzy samodzielnie sprawiedliwość? Z kim Merrin widziała się jako ostatnia? Dlaczego ktoś chciałby zrobić jej krzywdę? Czy wszyscy - razem z rodziną Iga i Merrin - wierzą że to on zabił? Koniecznie zobaczcie tą lekko psychopatyczną komedię zmieszaną z  horrorem. Jestem pewna, że nie będziecie żałować swojej decyzji. Mimo wszystko oglądając go wydaje się być lekki i przyjemny, a zostawia pewien ciężar na sercu (szczególnie przez ostatnie minuty filmu). I tak między nami, uważam to za jedną z największych zalet Rogów.

Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty