[FILM] GRAND BUDAPEST HOTEL [2014]



Nasłuchałam i naczytałam się tyle dobrego o Grand Budapest Hotel, że nabrałam może odrobinę sceptycyzmu. Jednak if you never try you will never know, więc postanowiłam sama się przekonać, czy oceny na filmwebie nie kłamią. Zapraszam.

Przenosimy się w lata 30. XX wieku, do jakiego budynku już chyba sami wiecie, podpowiedź tkwi w tytule. Grand Budapest jest prowadzony przez Gustava H. Ma bardzo bliskie relacje ze starszą panią o niezłym majątku, okazuje się że chce mu zostawić w spadku obraz Van Hoytla. Po jakimś czasie zostaje oskarżony o zamordowanie jej, jak widać - miałby (bardzo cenny) powód. Trafia do więzienia, jednak razem z boyem hotelowym (o imieniu Zero) próbuje nie tylko uciec, ale i dowieść, że nie miał nic wspólnego z wyżej opisanym wydarzeniem. Warto wspomnieć coś więcej o boyu hotelowym - Zero Moustafa, który zaczyna... od zera. Ma zero doświadczenia, zero wykształcenia, zero rodziny. A mimo to staje się ulubieńcem gości i zaufanym towarzyszem Gustava. Wydaje mi się, że to dzięki jego uczciwej i sumiennej pracy, co w przyszłości bardzo dobrze na niego wpłynie. 

Podoba mi się to, jak film działa na zmysły i wyobraźnię. Moglibyście wyłączyć dźwięk i podziwiać krajobrazy czy sam hotel, albo zamknąć oczy i dać się ponieść dialogom i muzyce... Muszę Was przed czymś ostrzec - jeśli macie dosyć sztywne poczucie humoru, film nie będzie Was bawił, tylko irytował. Gdybym miała wymienić wszystkie sceny, które mnie rozbawiły, zabrakłoby mi palców u rąk. Tak naprawdę jest to błaha historyjka, ale opowiedziana i pokazana w sposób kradnący serca. Z moim się udało już na samym początku filmu.



Film niejednokrotnie ociera się o absurd, co zadziałało na mnie pozytywnie. Mamy do czynienia z hiperbolizacją postaci i wydarzeń, bardzo specyficznym humorem, idealnie dobraną muzyką do każdej ze scen i z gwiazdami kina, które pojawiają się często tylko na moment. Muszę przyznać - żałuję, że nie widziałam innych filmów reżysera Grand Budapest Hotel, czyli Wesa Andersona, jednak zamierzam to nadrobić w najbliższym czasie. Jeśli chcecie zobaczyć lekki film, zapierającą dech w piersiach scenografię lub usłyszeć kilka niewymuszonych żartów, wybierzcie GBH.

Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty