[FILM] LOVE, ROSIE [2014]



Rosie i Alex znają się od dzieciństwa. Gdy chłopak wyjeżdża z Dublina 
na studia do Ameryki, ich wieloletnią przyjaźń czekają ciężkie chwile...


Czy macie jakąś osobę, z którą utrzymujecie bliski kontakt od dzieciństwa? Wydaje mi się, że każdy taką ma, tylko że w niektórych przypadkach zmiana obu ludzi nie gra z tym, co ich łączyło. Alex i Rosie to nie są tylko przyjaciele; widać, że oboje chcą czegoś więcej, ale jedno popycha drugie ku komuś innemu. Bronią się przed sobą, tym czego naprawdę pragną. To nie jest zdrowe... Wierzę jednak, że przeznaczenie zawsze wygrywa. Czy może jednak jestem naiwna? 


Alex i Rosie mieli razem wyjechać do Bostonu, jednak pewne wydarzenie na szkolnym balu pokrzyżowało ich plany. Wyjechał tylko Alex, a Rosie... została mamą i nie powiedziała o tym Alexowi, ale tak właściwie czemu? Pomyślała, że będzie zły jak się dowie, jaki jest powód jej zostania w ich mieście? Żałowała, że to nie on jest ojcem? Gdyby Alex poszedł na bal z nią, sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej; Rosie nie wychowywałaby dziecka z kimś, Alex nie byłby zaręczony...

Filmweb podaje gatunek tego filmu jako komedia romantyczna, jednak dla mnie jest to kolejny film podążający pewnym schematem, przez co brakowało mi tutaj większej ilości scen czy wątków, które by mnie jakoś zaskoczyły. Love, Rosie to dramat społeczny, który pokazuje że życia nie da się zaplanować. Wszystko jest podane bardzo lekko, jednak im starsi jesteście i po im bardziej ambitne produkcje sięgacie, tym może wzrastać poziom Waszego rozczarowania. Mam na myśli to, że na luźną babską nockę ten film jest nawet okej, ale jeśli oczekujecie zaskakującego wyciskacza łez, to możecie się zawieść; dla mnie to taki przeciętniak. Powstał on na podstawie książki autorstwa C. Ahern i zamierzam jej unikać. Film dla osób 15+ bez serca z kamienia.

Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty