CZWARTE URODZINY BLOGA




Na blogu macie dostęp do postów od września 2015 roku. Zaczynałam jednak w maju 2012...



Cholera, nigdy nie wiem co napisać w takim poście. Zacznę może od początków, bo o nich nie wiecie albo nie macie właśnie możliwości sprawdzić, jaką kaleką w pisaniu byłam. Wszystko zaczęło się od propozycji pisania do gazetki szkolnej w gimnazjum, a "skończyło" na blogu. Dopiero co pokochałam czytać i byłam otwarta na nowe propozycje. Mam to do dzisiaj, mimo że nie publikuję tak często jak kiedyś. Czasami było to nawet dwa razy dziennie, bo chciałam tyle przekazać ludziom... Gdzieś po drodze straciłam kilka razy do tego pasję, a przez współprace z wydawnictwami - raczej ich nadmiar - zaczęłam traktować recenzowanie jako mój obowiązek. Nie chciałam tutaj pisać co myślę w sprawach innych niż książkowe, bałam się co sobie o mnie pomyślicie. Na drugie urodziny bloga zrobiłam taką mapkę myśli jak chciałabym, by wyglądał blog...

Niektóre z nich realizuję do dzisiaj, np. Niedziele blogujące to teraz Niedziele z Wiktorią, publikuję dużo więcej przemyśleń i przestałam się bać dyskusji z innymi ludźmi... Nie piszę już listów do bohaterów, bo nie byłam w nich zbyt kulturalna (a teoretycznie blog o tej tematyce mnie do niej zobowiązuje). Tęsknię za opowiadaniami, chęcią realizacji większych projektów jak 101 rzeczy w 1001 dni... Bardzo się zmieniłam od początków bloga i nie ukrywam, że teraz znów poszukuję w sobie tej pasji, by spróbować codziennie pisać, poznawać nowe historie i blogi, które mają bardzo duży potencjał. 

Nie wymagam od Was gratulacji, że tak długo już piszę. Proszę o zrozumienie, bo panuje tutaj od zawsze bardzo duży chaos i nie wiem, kiedy go opanuję. Ale właśnie taka jestem; chaotyczna, mam milion pomysłów na minutę o ile nie mam gorszego okresu, próbuję być kreatywna, a ambicja czasem staje się moim wrogiem. Witajcie na planecie JEŚLI. KULTURA...

Mam nadzieję, że Was nie zawiedzie.

Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty