NIEDZIELA Z WIKTORIĄ [#18]


Niedziela z Wiktorią to odnowienie Niedzieli Blogującej w nieco innym wydaniu.


WYJAZD TYGODNIA
PRZYSTANEK WOODSTOCK - KOSTRZYN

Co prawda od poprzedniej niedzieli siedzę już w domu i sobie choruję, ale musiałam o tym napisać, skoro to nie wyjazd tygodnia, a może i roku. Wrażenia z Woodstocku opisałam w TYM TEKŚCIE, zajrzyjcie. Za rok tam wracam.

SERIALE TYGODNIA
JESSICA JONES/PREACHER/PRETTY LITTLE LIARS

Trochę się tego uzbierało;). Skończyłam pierwszy sezon JJ i śmiało mogę polecić kolejny serial Netflixa. Szukałam czegoś, co nie będzie aż tak brutalne, poza tym wydaje mi się, że potrzebowałam wreszcie tak mocnej kobiecej postaci. Ogólnie Jessica Jones porzuca bycie bohaterką i zostaje prywatnym detektywem. Jak dla mnie radzi sobie nieźle, na pewno odciąża to jej myśli od tego, co przeszła przez Kilgrave'a -- osobę, która potrafi kontrolować umysły. Serial oceniam na 10/10, recenzja wkrótce.

Za Preachera nie planowałam się zabierać, jednak obejrzałam szósty odcinek z chłopakiem i bardzo spodobał mi się sam humor przedstawiony w serialu, więc wróciłam do domu i nadrobiłam początek. Główny bohater jest kaznodzieją i zostaje obdarzony czymś podobnym co wspomniany wyżej Kilgrave. Tylko że jemu będą próbowali to zabrać ludzie, którzy przybyli z Nieba. (Bo stamtąd pochodzi też ta moc.) Nie żartuję. 


[SPOILERY] Pretty Little Liars to zupełnie inna bajka, ale nie będę ukrywać, że ten serial to guilty pleasure dla mnie. Bardzo się to dłuży, mamy obecnie do czynienia z siódmym (!!!) sezonem, tym razem dziewczyny wplątały się w morderstwo pierwszego stopnia, a przynajmniej próbują udawać, że nic się nie stało. Przypadkowo zabiły męża Ali, który był jednocześnie jej lekarzem -- wcześniej rozegrał wszystko tak, by myślała, że oszalała i zamknął ją w szpitalu. Uciekła od niego i życzę jej w miarę dobrze, jednak w sumie sama jest sobie winna. Znała kolesia kilka tygodni (jak nie mniej) i zgodziła się zostać jego żoną. Ja rozumiem, że miłość i w ogóle, ale nie przesadzajmy. Meh. W każdym razie, mam wakacje, więc pewnie będę marnować przy tym czas dalej, ale naprawdę jestem zmęczona już tym serialem. Spokojnie mogliby to zamknąć w maksymalnie czterech lub pięciu sezonach, ale przecież po co.

BAZGROŁY TYGODNIA
Alphonse Mucha, La plume [Sarah Bernhardt]

Na urodziny dostałam album o tym artyście, należy on do grona moich ulubionych. Pomyślałam, że spróbuję wydziubdziać sobie projekty i ogólnie ilustracje na podstawie jego dzieł. Obecnie męczę się nad line & dot workiem, wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt, że po prostu kończy mi się tusz w Micronach i nie mam jak tego dokończyć, a wolałabym zrobić to w tradycyjny sposób. Jakimi obrazami zajmę się w tym tygodniu, dowiecie się w czwartek.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -  - - - -  - - - -  


Powoli odzyskuję siły, dajcie mi trochę czasu. Miłego dnia!
Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty