PLANY NA WAKACJE 2016




Ostatnio wspominałam, że kupiłam bilety na pociąg. Za kilka dni pojadę w jedno z czterech lub pięciu miejsc, które mam zamiar odwiedzić w te wakacje. Ogólnie jest to dosyć przerażające dla mnie, ponieważ pierwszy raz pojadę gdzieś sama. Lepiej późno niż wcale, prawda? Przejdźmy do punktów.

KIERUNKI: POZNAŃ/WOODSTOCK/KRAKÓW/WROCŁAW
Odwiedzam po raz pierwszy mojego chłopaka w Poznaniu, będę tam od czwartego do dziesiątego lipca. W tym czasie pewnie m.in. odwiedzimy ZOO, zobaczymy sławne koziołki... Oj dużo jest miejsc do zobaczenia, na pewno pojawi się dodatkowy post o tym, gdzie warto iść lub gdzie zjeść. Pewnie pokażę jakieś zdjęcia, planuję je wstawiać na mojego Instagrama, więc warto mnie zaobserwować. :>
Od dwunastego do siedemnastego lipca będę w Kostrzynie. Z Woodstockiem jest tak, że ten festiwal to jeden wielki stereotyp, brudasy, ćpuny i w ogóle zło. Więc jadę i dla muzyki (w świetnym towarzystwie!) i po to, by te stereotypy obalić. O tym też pewnie napiszę, bo w sumie czemu nie? Dwa lub trzy razy oglądałam stream z Kostrzyna, w tym roku będę tam pierwszy i na pewno nie ostatni raz. Przynajmniej naładuję baterie, bo uwielbiam się przytulać. 
W Krakowie byłam dwa razy, we Wrocławiu raz przejazdem. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad wypróbowaniem polskiego busa, bo tanio i raczej sprawnie (#typowycebulak), mój plan obejmuje te dwa miasta. Choćby i na jeden dzień, byle nie siedzieć w domu. Ze swojej strony już teraz mogę polecić w Krakowie Charlotte i Cupcake Corner Bakery
Jeśli chodzi jeszcze o podróże, wszystko jest uzależnione od tego, ile kasy wydam. Jestem osobą, która (w miarę) potrafi oszczędzać, ale muszę się przy tym pilnować, bo kusi. Chciałabym być na [tej wystawie] w Gdańsku, przejechać się do Zawiercia i wrócić do Poznania w sierpniu. Tak dużo miejsc do odwiedzenia, aż mnie głowa boli... Pewnie, że mogłabym większość tych wakacji spędzić w domu, ale gdy wreszcie mam szansę się stąd wyrwać to warto to wykorzystać. 

BLOG: LISTA WSTYDU/KSIĄŻKI(!)/SERIALE

Nie ukrywam się z faktem, że prawie w ogóle nie czytam. Jest coraz lepiej, w środę przeczytałam około 200 stron leżąc na słońcu. Skutki tego są dwa: a) spaliło mnie, b) od razu mi lepiej na sercu. Plan jest prosty: przeczytać wreszcie kilka książek w całości, m.in. biografię Poświatowskiej. Na Liście Wstydu znajduje się obecnie 69 filmów, z czego skreślonych jest może ponad dziesięć. Chcę skreślić z niej przynajmniej dwadzieścia pozycji, co nie powinno być problemem dla takiego maniaka jak ja. Z seriali zaczęłam już Jessicę Jones, Dr. House'a, chcę skończyć House of Cards i Grę o Tron.
Te dwa punkty są dla mnie najważniejsze. Fajnie byłoby jeszcze się czegoś nauczyć, zrobić jakiś kurs, wyzwanie albo ogólnie cokolwiek mega produktywnego, jednak wiem, że nie wystarczy mi na to czasu lub nie będzie mi się chciało. Chcę czytać, rysować, podróżować i odreagować przed trzecią klasą. W mojej głowie zrodził się plan, by zrobić w ArchiCadzie jakieś pomieszczenie z mojego domu, ale tym zajmę się albo w sierpniu, albo wcale. Pożyjemy, pojeździmy, zobaczymy.


UDANYCH WAKACJI! MACIE JAKIEŚ PLANY?
Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty