NIEDZIELA Z WIKTORIĄ [#19]

Niedziela z Wiktorią to odnowienie Niedzieli Blogującej w nieco innym wydaniu.

FILMY TYGODNIA
OSTATNIA MIŁOŚĆ NA ZIEMI
NIMFOMANKA I & II
CAROL

Gdy zobaczyłam Evę Green w drugiej części Sin City to - nie będę ukrywać - trochę się zauroczyłam. To była miłość od pierwszego wejrzenia, po prostu łał. Jestem osobą, która bardziej zachwyca się nietypowymi kobietami niż typowymi pięknościami, ale o tym opowiem może innym razem;). Ostatnio postanowiłam, że nadrobię kilka filmów z tą panią. Padło na Ostatnią miłość na ziemi, choć oryginalny tytuł pasuje tutaj bardziej, Perfect Sense. Susan i Michael dopiero co się poznają, a świat ogarnia epidemia, w wyniku której ludzie zaczynają tracić zmysły. Pierwszy w zapomnienie idzie węch, później smak, słuch... Jednak czy Susan i Michael stracą to, co ich połączyło? Ten film jest jak uroda Evy, nieco specyficzny, ale mimo to tracisz głowę. Oceniłam na 9/10 i rozważam napisanie dłuższej recenzji razem z luźnymi przemyśleniami.
Carol chciałam zobaczyć jeszcze przed premierą, nie tylko ze względu na Cate Blanchett, ale i czasy, w których dzieje się akcja (lata 50. XX wieku). Jeśli śledzicie mojego bloga to już pewnie wiecie, że mam na tym punkcie małą obsesję... Carol Aird jest zamężną kobietą (podobno się rozwodzi), na swojej drodze spotyka Therese Belivet - młodszą od niej pracownicę sklepu. Therese marzy o lepszym życiu i karierze fotografa, raczej nie jest zbyt towarzyską osobą. Mimo to zgadza się na każdą propozycję spotkania z Carol, a nawet razem wyjeżdżają poza miasto. To wtedy rodzi się między nimi bliska więź... Ten film ma wolną akcję, ale klimat i stroje wynagradzają wszystko. Oceniłam Carol na 8/10, ale bez serduszka. (To znaczy, że raczej do niego nie wrócę i nie będę o nim myślała całymi dniami i nocami, ale czaję się na książkę.)
Nimfomankę odebrałam pozytywnie, w przyszłym tygodniu zobaczę kolejny film von Triera. [RECENZJA]

KSIĄŻKA TYGODNIA 
UPARTE SERCE. BIOGRAFIA POŚWIATOWSKIEJ

Biografia Haliny Poświatowskiej to poruszająca opowieść o krótkim, lecz intensywnym życiu jednej z najpopularniejszych polskich poetek. Zadebiutowała w wieku 21 lat. W tym samym roku została wdową po szczęśliwym, choć krótkim małżeństwie. Uratowała ją operacja serca, przeprowadzona w Ameryce dzięki hojności tamtejszej Polonii. [...] Kalina Błażejowska odsłania jej nieznaną twarz: zbuntowaną, ironiczną, daleką od sentymentalnego wizerunku, z którym jest kojarzona. Przede wszystkim jednak to książka o odwadze i pragnieniu życia, o sprzeciwie wobec nieuniknionego, o potrzebie zmysłowego potwierdzania swojego istnienia, wśród światła, kolorów i zapachów. To historia niezależnej kobiety, która próbuje okpić los i uciec od przeznaczenia, ratunku szuka w miłości i poezji, od samego początku naznaczonych śmiercią.
Niechętnie sięgam po biografie i już teraz wiem, że powinnam zmienić swoje podejście. Biografia Haliny Poświatowskiej to dla mnie jedna z najlepszych książek tego roku. Błażejowska przedstawia nam Haśkę od młodości, pierwszej choroby i walki z nią przez długie lata, pierwszej publikacji aż do końca jej krótkiego życia. Przeczytałam większą połowę i jestem zachwycona, już teraz polecam wszystkim, nie tylko jej fanom.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Na blogu w tym tygodniu opublikowałam BAZGROŁY i recenzję NIMFOMANKI. A co u mnie? Oszalałam. Z wakacjami co roku mam tak, że są dla mnie za długie. Na pewno myślicie sobie teraz: Ta laska ma coś z głową! Ale mam tylko za dużo czasu wolnego i nie wiem co z nim robić. Muszę się odblokować i dalej czytać książki, oglądać i wreszcie wziąć się za jakiś większy artystyczny projekt, bo szkoda czasu. Teraz w sumie tęsknię za szkołą, ale wszyscy wiemy, że jak poznam swój plan to będę narzekać co tydzień, że znowu muszę siedzieć tak długo w szkole i w ogóle do dupy. Dziękuję sobie, że wybrałam liceum plastyczne, bo jakbym poszła do ogólniaka, musiałabym pisać za ponad pół roku maturę... Brrr. 

Jak Wam minął ten tydzień? Miłej niedzieli!
Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket  Photobucket

Komentarze

Popularne posty