PODSUMOWANIE WRZEŚNIA I PAŹDZIERNIKA

Witaj listopadzie, nie wpędź mnie w totalną depresję.

Powrót do szkoły jednocześnie cieszy mnie do teraz i wykańcza fizycznie. W kolejnym autoportrecie bez twarzy nieco to rozwinęłam, ale dosyć narzekania. Z pozytywnych rzeczy mogę się pochwalić, że nie byłam chora. Co prawda coś mnie brało po weselu (tak to jest, gdy wychodzi się na dwór w samej sukience w nocy;)) ale nie rozłożyło, co mnie bardzo cieszy. Można więc powiedzieć, że plan związany ze zdrowiem wykonałam w 90%, bo zabrakło regularnych ćwiczeń. Blogowo też aż tak źle nie wyszło, bo na dziesięć zaplanowanych tekstów opublikowałam sześć razem z tym. 

A co fajnego (lub nie) przeczytałam/zobaczyłam przez te dwa miesiące?

PRZECZYTANE KSIĄŻKI/KOMIKSY
R. RAK, PUSTE NIEBO
[W TRAKCIE] D. EBERSHOFF, DZIEWCZYNA Z PORTRETU

OBEJRZANE FILMY/SERIALE
[4/10] THINGS I NOTICE, THINGS YOU SEE
[6+/10] KAC VEGAS III
[7/10] LOVE
[7/10] ARMAGEDDON
[8/10] DZIEWIĄTE WROTA
[8/10] ZE ŚMIERCIĄ JEJ DO TWARZY
[8/10] PERSEPOLIS
[9/10] WSTYD

MR. ROBOT [S01E01-S01E10] 
SHAMELESS [S07E01-S07E04]
SUITS [S01E04-S01E05]
LUKE CAGE [S01E01]


Najpopularniejszymi tekstami października są: plany na piździernik i recenzja pierwszego sezonu Mr. Robot. Jeśli chodzi jeszcze o plany październikowe, odhaczyłam dwa punkty z listy 101 rzeczy w 1001 dni: o rozepchaniu dziurek w uszach do 8mm i napisaniu listu do siebie za 5 lat. Chciałabym, by listopad był miesiącem budowania nowych-dobrych nawyków i likwidowania starych. Wiyncyj planów nie zdradzę, bo pewnie wyjdzie z tym jak zawsze, ale raczej nie spodziewajcie się ciszy tutaj, kochani. Jedyne co mogę obiecać to dwa teksty - mega-duży-post inspiracyjny i bazgroły.

A WAM JAK MINĄŁ PAŹDZIERNIK? OWOCNEGO LISTOPADA! 

Komentarze

Popularne posty